Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Obóz narciarski

Obóz narciarski 2019 w Białce Tatrzańskiej oczami uczestników:

W niedzielę, 10 lutego, po zakwaterowaniu w pensjonacie „U Komperdów” i pierwszym posiłku odbyło się wieczorne spotkanie informacyjne. Dostaliśmy karnety, okolicznościowe koszulki i informatory SITN PZN. Kierownik BS-u – Konrad „Diabeł” Wełpa – odczytał regulamin, gorąco zachęcając do abstynencji alkoholowej podczas szusowania na stoku oraz niechomikowania w pokojach zastawy stołowej z jadalni. Poznaliśmy też dwóch naszych instruktorów – Maćka Klamerusa i Rafała Wołka. Iza Wysocka – trzecia instruktorka – dołączyła do nas następnego dnia.

W poniedziałek po śniadaniu spotkaliśmy się na stoku. Pierwszym punktem programu była wspólna rozgrzewka poprowadzona przez Rafała, który wykazał się dużą pomysłowością – ćwiczenia w parach, berek, a nawet zapasy (a to wszystko w butach narciarskich)! Następnie na podstawie naszych umiejętności (lub ich braku) zostaliśmy zakwalifikowani do szczęściu grup szkoleniowych – początkujący i dzieci trafili do Izy, średniozaawansowani do Rafała, a najlepsi narciarze do Maćka.

Mimo momentami niesprzyjającej pogody zajęcia na stoku sprawiły nam dużo radości, a przy tym były bardzo efektywne – niektórzy początkujący już po drugim dniu zajęć z sukcesem próbowali swoich sił na największym stoku Kaniówki. Miarą zaangażowania w zajęcia był styl wchodzenia i schodzenia po schodach, zwany stylem łamagi lub syndromem drewnianych nóg.

Niewątpliwą atrakcją obozu był środowy kulig  z pochodniami, który dostarczył nam wielu emocji. Paweł i Darek z BS-u stanęli na wysokości zdania i zadbali o catering – wyśmienite kiełbaski, ogórki kiszone, napoje zarówno alkoholowe, jak i bezalkoholowe, a nawet szampan dla dzieci! Pyszna zabawa przy ognisku i luźna atmosfera pozwoliły nam się lepiej zintegrować. Wracaliśmy ze śpiewem na ustach i pochodniami w dłoniach!

Na uwagę zasługuje też znakomite jedzenie przygotowywane przez Pana gospodarza – zarówno w wersji dla mięsożerców, jak i wegetarian.

Z wyjątkiem zakwasów wskazujących na duże zaangażowanie uczestników w jazdę na nartach, obyło się bez kontuzji. Jedyny przykry incydent miał miejsce w piątek. Rano przy śniadaniu wszystkim  dopisywały wyśmienite humory. Nic nie wskazywało na to, co wydarzy się kilka godzin później. Podczas ostatniej lekcji grupy początkującej w tajemniczych okolicznościach zaginęły trzy – co warto podkreślić –  różne kijki. Mimo przedsięwziętych działań i podjęcia natychmiastowego dochodzenia skradziony sprzęt nie został odnaleziony. Na szczęście miły pan Marian z wypożyczalni okazał się bardzo wyrozumiały.

Bawiliśmy się świetnie i dużo się nauczyliśmy! Duża w tym zasługa Pawła i Darka z BS-u oraz fantastycznych instruktorów.

Dziękujemy i do zobaczenia za rok!
(Autor: dr Małgorzata Kniaź i dr Paulina Niechciał)

Fotorelacja z obozu: zobacz.

Plakat obóz narciarski

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

KU AZS UJ