Finały Akademickich Mistrzostw Małopolski w futsalu kobiet i mężczyzn

W dniach 18-19 stycznia br. Klub Uczelniany Akademickiego Związku Sportowego Uniwersytetu Jagiellońskiego i Biuro Sportu UJ w wyniku wygrania konkursu ofert zorganizowały finały Akademickich Mistrzostw Małopolski w futsalu kobiet i mężczyzn. Historyczne zawody – ze względu na nową dyscyplinę, od 3 lat funkcjonującą już w Akademickich Mistrzostwach Polski futsal kobiet – rozegrano na obiektach gościnnego Centrum Rozwoju Com Com Zone Siemacha w Krakowie – Nowej Hucie.

Atrakcyjna siatka gier, gdzie mecze męskie przeplatały się z kobiecymi, spowodowała że w każdym spotkaniu hala kipiała emocjami i ilościąPlakat Finałów Akademickich Mistrzostw Małopolski w futsalu kobiet i mężczyzn zdobytych bramek, paradami bramkarskimi i … festiwalem niewykorzystanych rzutów karnych przedłużonych – dyktowanych po przekroczeniu limitu przewinień drużyny w danej połowie spotkania (u kobiet 4, u mężczyzn 5).

Sobotnie mecze eliminacyjne do gier o miejsca miały szczególne znaczenie dla zespołów męskich, dla których zawody AMM stanowiły kolejny etap eliminacyjny do półfinałowych strefowych rozgrywek AMP. Nikt się nie oszczędzał, ale należy podkreślić sportowe i akademickie zachowania uczestników (z małymi dwoma wyjątkami, nad którymi spuśćmy zasłonę milczenia) zawodów, pełną wyrozumiałość dla boiskowych wydarzeń i zawodników i sztabów trenerskich. Tutaj nie było faworytów, a jedno spotkanie zakończyło się dopiero po dramatycznej dogrywce.

O poziomie zawodów niech świadczy chociażby to, że ubiegłoroczny Akademicki Mistrz Polski (PWSZ Tarnów) nie był najlepszy w Małopolsce!

W eliminacyjnych meczach kobiecych nie zawiodły faworytki, bez straty bramki awansując do finału (AWF i UJ). Ciepłe słowa należą się tutaj reprezentantkom Politechniki Krakowskiej, które pomimo zdekompletowania składu przystąpiły do zawodów. Brawo. Bura – w całości rozgrywek: Uniwersytet Rolniczy.

Podsumowaniem pierwszego dnia zawodów był Ekstraligowy mecz futsalu kobiet gdzie późnym wieczorem przy pełnych trybunach Uniwersytet Jagielloński pokonał drużynę LKS Głogówek 3-2, czym popularne Jagiellonki zapewniły sobie mistrzostwo pierwszej rundy PZPNowskich rozgrywek, z przewagą 5 punktów nad najgroźniejszymi rywalkami (zobacz: link).

Od niedzielnego poranka emocje jeszcze wzrosły. Najpierw nie doszedł do skutku mecz pomiędzy męskimi zespołami UR i UEK – brak gości zgłoszony na niespełna godzinę przed zawodami). Następnie o 5 miejsce rywalizowały kobiety. Tu UEK pokonał niegdysiejsze hegemonki UP.

Następnie panowie medycznych specjalności musieli po dobrym meczu ulegli zespołowi z Nowego Sącza, dla którego 5 lokata oznaczała awans do półfinałów AMP.

Potem zawodniczki AGH pokonały Tarnowianki – tutaj także główne role odgrywały bramkarki, i tylko dzięki im interwencjom jeszcze nieliczni kibice zobaczyli tylko 6 bramek w spotkaniu. 4-2 dla AGH i brązowy medal AMM.

W meczu o 3 miejsce wśród panów PWSZ Tarnów pokonał AGH po strzeleckich popisach obu zespołów 8-6. Czerwoną kartkę w tym spotkaniu zobaczył za obronę rękami poza polem karnym bramkarz Tarnowian, i między innymi dlatego AGH zdobyło aż 6 bramek.

Finały to już ogromne emocje i coraz więcej kibiców.

Pierwszy finał AWF rozpoczął się dla tego zespołu dość nieprzyjemnie – bowiem już na początku drugiej połowy spotkania UJ prowadził 3-0. Jednak zryw w-fistek, gra faul Jagiellonek spowodowała, że te pierwsze doścignęły rywali na 3-2. W dodatku AWF wykonywał rzut karny przedłużony. Niezawodna dotychczas Natalia Sitarz trafiła w poprzeczkę, kontra w wykonaniu zawodniczek UJ, 4-2, i niejako gospodarz finału nie dał w kobiecym futsalu innym zespołom żadnych szans. W historycznym finale pierwszym zwycięzcą w AMM został Uniwersytet Jagielloński.

Chwilę potem rozpoczął się finał męski, w którym ponownie AWF spotkał się z Krakowską Akademią. Była to prawdziwa gratka dla fanów futsalu. Pełne trybuny między innymi adeptów szkółek piłkarskich i ich rodziców, obserwowały wspaniały futsalowy spektakl, przez którego większą część główne role odgrywali obaj bramkarze i zespół KA. KA 3x wychodziła na prowadzenie. 3x AWF dochodził rywali, aż „odpalił" znaną z sobotniego półfinału zagrywkę: strzelał gole i nie tracił. Wynik końcowy 6-3 zakończył trwający ponad 80 minut mecz, mecz godny finału AMM.

Należy dodać, że zawody zostały przeprowadzone w perfekcyjny sposób. Do umiejętności piłkarskich zawodników formą dotrzymali kroku organizatorzy. Nie brakło wody mineralnej, pomocy medycznej, sprzętu (piłek do gry, nawet na rozgrzewkę dla zespołów nieposiadających tego piłkarskiego atrybutu), dokładnego pomiaru czasu i fachowego komentarza, a przede wszystkim promocji wydarzenia (kolorowe plakaty, wstawki w mediach społecznościowych) oraz wzajemnego szacunku, uprzejmości i chęci współpracy.

Brawo, brawo, brawo!!! Szkoda, że tylko 2 dni w roku mogą być takim świętem akademickiego futsalu w Małopolsce.

Gratulując zwycięskim ekipom i organizatorom, mówimy: do zobaczenia za rok a wcześniej powodzenia w AMP – oj chyba w Małopolsce zabrzęczą akademickie medale.

Wyniki MISTRZOSTW: zobacz.

Fotorelacja: zobacz.