Aktualności

Jagiellonki zainaugurowały wiosnę

Jagiellonki, kilka dni po odzyskaniu tytułu Mistrza Polski w Futsalu, udały się do Konina na inaugurację rundy wiosennej Ekstraligi Kobiet (boiska trawiaste) na mecz z Mistrzem Polski - Medykiem. Podopieczne trenera Krzysztofa Kroka dzielnie stawiły czoła koninankom i porażka 1:4 wobec tej 0:12 w Krakowie wydaje się nienajgorszą inauguracją rozgrywek w tym roku. Sam mecz momentami przypominał pojedynek drużyn równorzędnych ale w przekroju całego widowiska, lepsze i skuteczniejsze okazały się miejscowe. W 20 minucie prowadzenie Medykowi dała Gawrońska. Po kontrze, w 34 minucie krakowiankom remis dała Maziarz. Przed przerwą, liderki tabeli pokusiły się jednak o odzyskanie prowadzenia i dzięki trafieniu Kostovej, Medyk na drugą odsłonę wyszedł w dużo lepszych nastrojach. Koninanki po pauzie nie sprokurowały już kłopotów i po golach Daleszczyk w 62 oraz Dudek w samej końcówce, pokonały AZS UJ Kraków 4:1.


Ekstraliga Kobiet, 11.03.2017
Medyk Konin - AZS UJ Kraków 4:1 (2:1)
Gawrońska 20, Kostova 40, Daleszczyk 62, Dudek 88 - Maziarz 34

Medyk: Anna Szymańska - Aleksandra Sikora, Agata Guściora, Radoslava Slavcheva, Maria Ficzay, Dagmara Grad (46 Paulina Dudek), Sandra Sałata, Patrycja Balcerzak, Katarzyna Daleszczyk, Lilyana Kostova, Anna Gawrońska

AZS UJ: Karolina Klabis – Katarzyna Ładocha, Kinga Wilk, Magdalena Konopka, Małgorzata Bartosiewicz (Aleksandra Łagowska), Karolina Dul (Katarzyna Grzywińska), Ewelina Bolko (Agnieszka Bryzek), Natalia Sitarz, Anna Zapała (Magdalena Gozdecka), Justyna Maziarz, Weronika Wójcik (Natalia Malota).

Źródło: futmal.pl/ medyktv

Jagiellonki Mistrzem Polski w Futsalu!

AZS UJWielkie piłkarskie święto oglądaliśmy w weekend w hali przy ul. Niebieskiej w Krakowie. Cztery najlepsze ekipy walczyły w turnieju którego stawką było Mistrzostwo Polski w Futsalu.


Futsal Ekstraliga Kobiet, mecz o III miejsce - 05.03.2017
Lex Kancelaria Słomniki - ROW Rybnik 1:3 (0:1)
Darda 39 - Sobkowicz 15, M.Wójcik 32, Szymanowska 40

Lex Kancelaria:Król - Sobolewska, Karcz, Matyja, Basta oraz Tataruch, Żak, Vypasniak, W.Wójcik, Gruchacz, Dyba.

ROW: Dąbek - M.Wójcik, Sobkowicz, Szymanowska, Lizoń oraz Cielanga, Botor, Pluta, Sykorova, Mihaldova, Tlałka.

Mecz o brązowy medal Futsalowej Ekstraligi Kobiet rozpoczął się dość spokojnie. Oba zespoły nie forsowały tempa i wyprowadzały raczej spokojne akcje. Rzadko dochodziło do sytuacji bramkowych a jak już miały miejsce, to okazywało się, że zawodniczki nie specjalnie miały skalibrowane celowniki. W zespole Lex Kancelarii nieco ożywienia wnosiły akcje Weroniki Wójcik, która indywidualnymi szarżami starała się wesprzeć Sobolewską. Wszystko to jednak nie przekładało się na ilość a przede wszystkim jakość pod bramką rywalek. Taki stan rzeczy miał miejsce do 11 minuty gdy fatalny błąd przyrafił się Vypasniak. Jej strata na własnej połowie okazała się opłakana w skutkach. Rywalki przejęły piłkę i Sobkowicz dostała podanie mając przed sobą już jedynie Król. Pokonała ją bez zastanowienia i rybniczanki objęły prowadzenie. Gol dodał nieco pewności siebie ekipie ROW-u i podopieczne trener Magdaleny Wójcik nieco dłużej zaczęły utrzymywać się przy piłce. Doczekały się też kilku błędów słomniczanek, których jednak nie udało się wykorzystać. Najbliżej szczęścia była Botor po dośrodkowaniu Pluty z kornera ale Król była na posterunku. W samej końcówce zaskoczyły jeszcze zawodniczki Miłosza Kocota ale dwa niebezpieczne strzały Basty nie znalazły drogi do siatki.
W drugiej odsłonie obu zespołom we znaki dały się chyba wysiłek włożony w pojedynki półfinałowe bo tempo spotkania jeszcze spadło. Mimo to, zwiastun tej drugiej połowy był całkiem ciekawy. Dwie świetne okazje wypracowały słomniczanki. Najpierw pod samą bramką ROW-u piłka wpadła wprost pod nogi Sobolewskiej ale ta nieczysto ją trafiła i na groźnej dobitce Karcz się zakończyło. ROW odpowiedział dwoma kontratakami i potem na dobrych kilka minut przestało się roić od bramkowych okazji. Podopieczne Miłosza Kocota w końcu jednak musiały nieco zaryzykować i rzucić więcej sił do ofensywy. Skutkowało to groźnymi strzałami Basty, Sobolewskiej i Matyi ale wciąż Dąbek pozostawała niepokonana. W 32 minucie bardziej ofensywna taktyka Lex Kancelarii, przyniosła korzyść rybniczankom. Te wyprowadziły kontrę zainicjowaną dalekim wyrzutem piłki przez Dąbek i Sobkowicz z M.Wójcik dopełniły dzieła. Wymiana podań pod samą bramką zakończyła się celnym uderzeniem M.Wójcik idealnie pod poprzeczkę. Lexiary musiały ryzykować. Kilka chwil później wycofały bramkarza i naraziły się na dwa niecelne strzały na pustą bramkę zza połowy. W 39 minucie jednak jeszcze na parkiecie zrobiło się gorąco. Po dośrodkowaniu lotnej bramkarki Dyby, ręką zagrała jedna z obrończyń i arbiter wskazał na wapno. Karnego Basty Dąbek co prawda obroniła ale po ogromnym zamieszaniu, dobitce Dardy już nie zapobiegła. Słomniczanki miały jeszcze minutę na doprowadzenie choćby do dogrywki ale na 12 sekund przed końcem nadziały się na kontrę i bezradna na linii bramkowej Dyba wpuściła do swojej bramki Szymanowską. Brązowy medal przypadł więc piłkarkom ROW Rybnik!


Finał Futsal Ekstraligi Kobiet, 05.03.2017

AZS UJ Kraków - Rolnik Głogówek 6:0 (5:0)
Ładocha 2, Zapała 4 (3:30), 8 (7:53), Knysak 4 (3:55), Maziarz 8 (7:40), Gozdecka 30
 

AZS UJ: Klabis - Sitarz, Dul, Wilk, Ładocha oraz Konopka, Knysak, Maziarz, Zapała, Bartosiewicz, Bolko, Kubaszek, Gozdecka, Bryzek.
Rolnik: Religa - Pawłowska, Ejzel, Sotor, Rudner oraz Cyganiuk, Bąk, Lipka, Gogolin, Dubiel, Duda, Kościelniak, Kasperska, Dec.
 

Jagiellonki popsuły kibicom piłkarskie święto. W wielkim finale błyskawicznie znokautowały Rolnika i ustawiły losy całego pojedynku. Na osłodę, kibice dostali wysokiej jakości futsal zaprezentowany przez podopieczne Krzysztofa Swóła. Krakowianki od rywalek znacznie lepiej grały i bez piłki i w jej posiadaniu. Grały szybciej i bardziej zdecydowanie. Efekty były nadwyraz szybko widoczne. Już w 2 minucie Ładocha wykorzystała niezdecydowanie obrończyń pod własną bramką i wepchnęła bezpańsko tańczącą przed nią piłkę do siatki. Nie minęło kolejnych 80 sekund a miejscowe podwoiły prowadzenie. Tym razem prostopadłym podaniem świetnie stojącą tyłem do bramki Zapałę obsłużyła Bolko i adresatka podania umiejętnie strzeliła z obrotu nie do obrony. Festiwal strzelecki Jagiellonek na dobrą sprawę dopiero się rozpoczynał. Piętnaście sekund później na 3:0 podwyższyła Knysak, która w swoim stylu nie oszczędzając mocy, huknęła z dystansu od słupka pokonując Religę po raz kolejny. W 8 minucie zanosiło się na gola dla Rolniczek ale i tak zdobyły go rozpędzone krakowianki. Bliska szczęścia po uderzeniu czubkiem buta była Sotor ale Klabis nie dość że obroniła strzał, to wyprowadziła kontrę, którą skutecznie wykończyła znakomicie pracująca w tym spotkaniu Maziarz. Kilkanaście sekund później gospodynie dobiły rywalki fenomenalnym podaniem Knysak z własnej połowy i umiejetnym finiszem pojedynku oko w oko Zapały z Religą. Na pięciu golach przed przerwą się skończyło choć mogły paść i kolejne. Sytuacje sam na sam marnowały jeszcze choćby Zapała, Bryzek i Wilk. Głogowiankom zaliczyć należy jedną groźną naprawdę akcję w 9 minucie gdy po dośrodkowaniu Pawłowskiej, fatalnie z bliska spudłowała Ejzel.
 

Po zmianie stron, UJ-otki spuściły nieco z tonu i choć zaczęły drugą odsłonę od znakomitej trójkowej akcji Maziarz, Bolko i Zapały, a w 30 minucie nawet podwyższyły na 6:0 za sprawą Gozdeckiej, to w międzyczasie nadziały się na kilka groźnych akcji rywalek (m.in niebezpieczny rajd Bąk lewą stroną oraz akcja Dubiel zwieńczona groźnym strzałem Kasperskiej spod bramki Klabis) i przez chwilę pojawiło się pytanie, czy Rolniczki nie napoczną gromiących je rywalek. Gospodynie jednak w odpowiednim momencie zwiększyły agresję w grze co skutecznie zatrzymało zapędy głogowianek. Jagiellonki dotrwały do końca meczu na zero z tyłu i w pięknym stylu przypieczętowały kolejny tytuł Mistrza Polski w Futsalu Kobiet!

Tuż po meczu Jagiellonki hucznie świętowały odzyskane po roku przerwy Mistrzostwo Polski w Futsalu. Krakowianki nie dość, że zgarnęły główne trofeum to i wszystkie nagrody indywidualne. Królową strzelczyń, z trzema golami na koncie została Anna Zapała, MVP całego turnieju uznano Justynę Maziarz, a najlepszą bramkarką Karolinę Klabis, która przypomnijmy - kilka dni wcześniej odebrała prestiżową nagrodę za miano najlepszej bramkarki w całej Małopolsce.

Nagrody wręczali m.in Adam Kaźmierczak - szef Komisji Futsalu i Piłki Plażowej w PZPN, Bogdan Duraj - wiceprzewodniczacy Komisji Futsalu i Piłki Plażowej PZPN, Zbigniew Lach - wiceprezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, Lech Pankiewicz - prezes AZS Kraków oraz Konrad Wełpa - prezes Klubu Uczelnianego AZS UJ.

Zawody obserwował także Selekcjoner Futsalowej Reprezentacji Polski Wojciech Weiss.
 


Kraków przeżywa piękne święto. Mistrzostwo Polski znów trafiło do Małopolski, a sięgnęły po niego zawodniczki AZS UJ Kraków, które na boiskach trawiastych reprezentują nasz region w Ekstralidze. W Final Four obejrzeliśmy zmagania aż dwóch zespołów z powiatu krakowskiego co bez wątpienia dobrze wróży małopolskiemu futsalowi kobiet na kolejne lata. Sam turniej okazał się nie lada sukcesem. Dla krakowianek zarówno piłkarskim jak i organizacyjnym. Władze Klubu Uczelnianego Uniwestytetu Jagiellońskiego jak zwykle stanęły na wysokości zadania organizując turniej z dbałością o każdy szczegół. Nie zabrakło transmisji telewizyjnej, obecności innych mediów oraz co najważniejsze publiczności, która wypełniła halę po same brzegi. Co jeszcze piękniejsze, mecze rozgrywane były przy ogłuszającym dopingu wszystkich czterech ekip. Górowali fani ROW Rybnik, którzy zwłaszcza w sobotnim meczu półfinałowym zdominowali niepisaną rywalizację kibiców na trybunach. Głośnego dopingu dla gospodyń, słomniczanek czy Rolnika Głogówek także nie zabrakło więc cała impreza na długo pozostanie w pamięci wszystkich zgromadzonych.

KOMPLET WYNIKÓW FINAL FOUR:

Półfinał (04.03): 
Lex Kancelaria Słomniki - Rolnik Głogówek 0:4 (0:1) RELACJA I ZDJĘCIA
Ejzel 15, 22, Kasperska 27, Pawłowska 38

Półfinał (04.03): 
AZS UJ Kraków - ROW Rybnik 2:1 (2:1) - RELACJA I ZDJĘCIA
Zapała 13, Sitarz 15 - Botor 20

Mecz o III miejsce (05.03):
Lex Kancelaria Słomniki - ROW Rybnik 1:3 (0:1)
Darda 39 - Sobkowicz 15, M.Wójcik 32, Szymanowska 40

Finał (05.03)
AZS UJ Kraków - Rolnik Głogówek 6:0 (5:0)
Ładocha 2, Zapała 4 (3:30), 8 (7:53), Knysak 4 (3:55), Maziarz 8 (7:40), Gozdecka 30


KOŃCOWA KLASYFIKACJA:

1. AZS UJ KrakówKarolina Klabis, Natalia Sitarz, Karolina Dul, Kinga Wilk, Katarzyna Ładocha, Magdalena Konopka, Magdalena Knysak, Justyna Maziarz, Anna Zapała, Małgorzata Bartosiewicz, Ewelina Bolko, Klaudia Kubaszek, Magdalena Gozdecka, Agnieszka Bryzek. Trenerzy: Krzysztof Swół i Krzysztof Mastalerz. Kierownicy: Przemysław Mosiołek i Bartłomiej Grzegorczyk. 
2. Rolnik GłogówekMagdalena Religa, Emilia Pawłowska, Kinga Ejzel, Ilona Sotor, Katarzyna Rudner, Marta Cyganiuk, Katarzyna Bąk, Natalia Lipka, Karolina Gogolin, Aleksandra Dubiel, Ewa Duda, Magdalena Kościelniak, Daria Kasperska, Julia Dec. Trener: Stanisław Dyja. Kierownik: Krzysztof Pałka.
3. ROW RybnikAndżelika Dąbek, Magdalena Wójcik, Agata Sobkowicz, Aneta Szymanowska, Aleksandra Lizoń, Sabina Cielanga, Edyta Sotor, Daria Pluta, Dominikoa Sykorova, Maria Mihaldova, Angelika Tlałka. Trener: Magdalena Wójcik. II trener: Tomasz Kieczka. Kierownik: Michał Kamiński.
4. Lex Kancelaria SłomnikiAnna Król, Adrianna Sobolewska, Agnieszka Karcz, Magdalena Matyja, Julia Basta, Katarzyna Tataruch, Weronika Żak, Myroslava Vypasniak, Kamila Darda, Weronika Wójcik, Patrycja Gruchacz, Anna Dyba. Trenerzy: Kazimierz Śliwiński i Miłosz Kocot. Masażyści: Bartosz Wierzbowski i Adrian Sadowski. Kierownik: Artur Kowalczyk.

Źródło: futmal.pl, Piotr Kwiecień.

Jagiellonki w Final Four!

Po pierwszym meczu w Gdańsku w kwestii awansu do Final Four było już właściwie wszystko jasne. Wygrana 7-0 na wyjeździe dawała krakowiankom spokój i pewność siebie, gdyż w rewanżu wystarczyło jedynie postawić przysłowiową „kropkę nad i”.

Zadanie mogło się wydawać proste, ale przyjezdne z Gdańska nie zamierzały go ułatwiać gospodyniom i już na początku meczu niespodziewanie, po szybkiej kontrze, objęły prowadzenie. Podrażniony UJ od razu ruszył do odrabiania strat, ale wolej Zapały nie znalazł jeszcze drogi do siatki. Na kolejną bramkę trzeba było czekać 3 minuty, kiedy to kapitan Jagiellonek – Kinga Wilk pokonała Ciesielską strzałem głową z 5 metrów. Dwie minuty później faworytki były już na prowadzeniu, tym razem mocnym strzałem do bramki trafiła Knysak. Krakowianki ani myślały na tym poprzestać, w kolejnych minutach zdominowały przeciwniczki i dołożyły jeszcze 3 bramki. Najpierw po rozegranym rzucie rożnym trafiła z dystansu Bolko, następnie po błędzie Pawłowskiej Ładocha nie pomyliła się w sytuacji sam na sam z Ciesielską, a na zakończenie pierwszej części gry Sitarz wykazała się dużym spokojem w polu karnym i mocnym strzałem nie dała szans bramkarce gości.

Druga połowa rozpoczęła się od dwóch strzałów ze „szpica” w wykonaniu Zapały i Knysak, które jednak nie dały gola. Dokładniejsza była za to Gozdecka, która w 24 minucie podniosła prowadzenie na 6-1. W 28 minucie meczu ponownie na listę strzelców wpisała się Knysak, a na 8-1 wynik wywindowała Bryzek, wykorzystując świetne dogranie piłki od Sitarz. Wynik spotkania w 31 minucie ustaliła Pawłowska, po części rehabilitując się za błąd przy bramce na 4-1. Ostatnie 10 minut nie przyniosło większych emocji, obie drużyny czekały już chyba na końcowy gwizdek, a dla UJ była to okazja na przećwiczenie schematów taktycznych oraz gry w przewadze, z bramkarką na połowie przeciwnika.

Dwa pewne zwycięstwa dają AZS UJ pewny awans do najlepszej czwórki w Polsce. W turnieju finałowym Jagiellonki zmierzą się ze znajomymi z grupy: ROWem Rybnik, Rolnikiem Głogówek i Lex Kancelarią Słomniki, która pokonała aktualne Mistrzynie Polski – AZS UAM Poznań 2-1 (w dwumeczu 3-2). Jak widać, południe okazało się bezkonkurencyjne w komplecie pokonując w ćwierćfinałach swoje rywalki z grupy północnej.

 

Ekstraliga kobiet faza play-off, 18.02.2017 – Piaski Wielkie
AZS UJ Kraków – AZS Uniwersytet Gdańsk 8:2 (5:1)
Wilk 6, Knysak 9, 28, Bolko 11, Ładocha 13, Sitarz 20, Gozdecka 24, Bryzek 30 – Kucharczyk 3, Pawłowska 31.

Sędziowali: Marcin Ciechanowicz, Janusz Krupnik, Sławomir Steczko.
AZS UJ: Klabis – Bartosiewicz, Sitarz, Wilk, Ładocha – Konopka, Knysak, Maziarz, Zapała, Bolko, Dul, Kubaszek, Gozdecka, Bryzek.
AZS UG: Ciesielska – Sowińska, Urbanowicz, Pawłowska, Wudarczyk – Kowalewska, Janiec, Kwasigroch, Kozłowska, Szultka, Szpera, Kucharczyk.
Pierwszy mecz: 7-0
Dwumecz: 15-2
Awans: AZS UJ

Galeria zdjęć: zobacz.

Źródło: futmal.pl, Jakub Pieprzyk (tekst, foto); Piotr Kwiecień (video)